Dziękujemy !!!

Kiedy dziecko, zwłaszcza to, które choruje, potrzebuje pomocy, mięknie każde serce. Kiedy wymaga opieki, dorosły rozkłada ramiona i osłania je przed złem. Kiedy chorującemu dziecku wymagającemu opieki i leczenia nie może pomóc jego najbliższy, na pomoc ruszają inni dorośli. Dzieje się tak przez cały rok. I w wakacje, i w ferie, w sobotę, w święta. Ci dorośli, skupieni wokół potrzebujących podopiecznych, to fundacja. Spotykają się, rozmawiają, umawiają, żeby dziecko mogło cieszyć się życiem. Działają, organizują pomoc i fundusze, a potem przekazują tym podopiecznym, którzy ich najbardziej potrzebują. Dostrzegają, że komuś potrzebna jest rehabilitacja, komu innemu pomoc w zakupie wózka czy wyjazd na krótki odpoczynek. Dlaczego to robią? Widzą coś poza czubkiem własnego nosa i potrzebami ciała. Kim są? Pełnią różne role społeczne, ale jednego nie można im odmówić: wielkiego serca. Dlatego wszystkim tym, którzy byli w bliskiej współpracy z Fundacją „Pomóżmy Marzeniom, czyli od 13 kwietnia 2006 r., z całego serca dziękujemy.

Wasza pomoc przez te lata, nieoceniona i nieoszacowana, dotarła do kilku tysięcy dzieci i ich rodzin, wywołując uśmiech i radość. Dzięki Waszemu wsparciu wielu z podopiecznych mogło wzmocnić swój stan zdrowia, poznać inne miejsca i ludzi, odkryć, że oprócz choroby jest inny, lepszy świat, któremu można poświęcić uwagę. Dzięki Waszej trosce wielu dorosłych mogło zobaczyć uśmiech na twarzy swojego schorowanego dziecka, poczuć z nim radość i ulgę w kłopotach.

Dziękujemy za Waszą otwartość, empatię i hojność. Podziwiamy za bezinteresowność i altruizm. Warto było przez te lata przebywać w Waszym gronie, choć wielu pozostawało w cieniu, dzielić się z potrzebującymi Waszą niesłabnącą uwagą i troską. Chociaż Fundacja odchodzi do historii, pozostaje nadzieja, że nie osłabnie w Was troska o drugiego człowieka, zwłaszcza o dziecko i chęć oglądania uśmiechu, choćby nikłego, na jego niewinnej twarzy.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.